KS BURZA SRWSiO SŁUPY - strona oficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 354, wczoraj: 406
ogółem: 1 342 502

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

Burza Słupy - Gks Dźwierzuty
Ładowanie...

Statystyki drużyny

Kalendarium

21

10-2018

niedziela

22

10-2018

pon.

23

10-2018

wtorek

24

10-2018

środa

25

10-2018

czwartek

26

10-2018

piątek

27

10-2018

sobota

Aktualności

FESTIWAL BRAMEK W SŁUPACH

  • autor: Ratynol, 2015-10-04 17:16

BURZA SŁUPY - GKS DŹWIERZUTY 7:3

0-1 - 3 min  - Arkadiusz Sokołowski 

1-1 - 31 min - Szymon Dubowski

2-1 - 35 min - Szymon Dubowski 

3-1 - 36 min - Wojciech Ratyński

4-1 - 41 min - Adam Wełnicki

5-1 - 44 min - Adrian Pawłowski

6-1 - 50 min - Szymon Dubowski

6-2 - 56 min - Arkadiusz Sokołowski

7-2 - 62 min - Wojciech Ratyński

7-3 - 74 min - Sebastian Frejlich

Po ostatnich niepowodzeniach tym razem przyszło nam rywalizować w drużyną GKS-u Dźwierzuty. Kolejne spotkanie i kolejny mecz z liderem, tak właśnie ułożyła się tabela. Przystąpiliśmy do tego meczu w mocno okrojonym składzie: zabrakło między innymi Konrada Myszkowskiego, Łukasza Bartychy, Piotrka Pacewicza, Rafała Hytryniewicza, Maćka Kamińskiego, Mateusza Piaseckiego, Kamila Kryspowickiego i leczącego od dłuższego czasu już kontuzję Sebastiana Cybula. Mimo wszystko nasz trener skomponował taką 11, która zagrała dobre spotkanie. Ale po kolei.

Spotkanie rozpoczęliśmy bardzo fatalnie, bo już w pierwszych minutach tracimy bramkę. Strata w środku boiska, idealne podanie do napastnika, a ten w sytuacji sam na sam z Arkiem Lechańskim, lobem, pewnie umieszcza piłkę w siatce. Nie zdążyliśmy się otrząsnąć po stracie bramki, a już mogło być 2-0. Rzut rożny dla gości, strzał głową i piłka ląduje w bramce. Na szczęście sędzia dopatrzył się faulu na naszym bramkarzu. Od 30 minuty spotkania to co zobaczyli kibice na boisku w Słupach, przeszło ich najśmielsze oczekiwania. To my przejęliśmy inicjatywę w tej połowie i już nie oddaliśmy jej do końca. Bramkę na remis strzelamy w 31 minucie spotkania, piłka na lewą stronę do fantastycznie grającego w tym spotkaniu Iwana, dośrodkowanie wzdłuż pola karnego, a tam idealny wślizg Szymka Dubowskiego i piłka ląduje obok bezradnego bramkarza. Po chwili rzut wolny z prawej strony boiska, wykonuje Lewy, dośrodkowanie, a w  polu karnym najsprytniejszy okazuje się być Szymek Dubowski i strzałem po rękawicach golkipera umieszcza piłkę w siatce. Od tego momentu co chwilę można było słyszeć narzekania gości na stan murawy ( i wcale się nie dziwie, bo była ona w fatalnym stanie), a także cytaty ,, i znów 6 przyjmiemy ;)”. I jak się później okazało, mieli racje.  Z minuty na minutę akcje lewą stroną boiska siały popłoch w szeregach gości. Pierwsza akcja i tu znów w roli głównej Iwaś, idealne dośrodkowanie na głowę do Wojtka Ratyńskiego, a ten pewnie zdobywa bramkę na 3-1. W 41 min spotkania wymiana piłki między Iwanem i Kaszubem, dośrodkowanie tego drugiego na długi słupek, tam idealne zgranie piłki Szymka na przed pole, do piłki doskakuje Adaś Wełnicki i strzałem w długi róg pokonuje bramkarza. Pod koniec pierwszej połowy zobaczyliśmy fajną akcje w trójkącie, Wojtek, Szymek, Lewy ( który w tym spotkaniu zagrał na pozycji środkowego pomocnika), ten ostatni wygrywa przebitkę w obrońcą, mija bramkarza i pewnie strzela. Mamy 5-1. Po chwili arbiter kończy pierwszą połowę.

W szatni nie było radości, tylko w dalszym ciągu koncentracja, trener uczulał żeby nie powtórzyła się sytuacja z meczu z Pisą z poprzedniego sezonu, gdzie prowadząc 2:0 do przerwy przegraliśmy spotkanie 4:3.

Wychodzimy na drugą połowę zmobilizowani, chęci podwyższenia rezultatu. I tak też się stało. Skuteczna kontra zakończoną bramką – piłka od Lewego, lewą stroną pobiegł Wojtek, wyprzedził obrońcę i razem z Szymonem znaleźli się w sytuacji 2 na 1, pierwszy zagrywa wzdłuż bramki, a tam Szymon dopełnia formalności czym w konsekwencji kompletuje hat-trica w tym spotkaniu. Niestety po zdobyciu 6 bramki znów gdzieś nam ucieka koncentracja, tracimy piłkę w środku boiska, zawodnik gości decyduje się na strzał z 20 metrów piłką, piłka wydawałoby się prosta lecąca w ręce Arka, nagle podskakuje na nierówności, myli go i wpada do siatki. Był to ciężki okres, bo goście zwietrzyli swoją szansę. Na szczęście w 2-óch klarownych sytuacjach doskonale zachował się nasz bramkarz – najpierw obronił strzał nogami w sytuacji sam na sam, a następnie pewnie sparował piłkę na rzut rożny. Goście z Dźwierzut mocno nas przycisnęli, ale to my zdobywamy kolejną bramkę. Akcja prawą stroną boiska dośrodkowanie na głowę Szymka, ten oddaje strzał, piłkę paruje bramkarz, do odbitej piłki podbiega Wojtek i pewnym strzałem w krótki róg zdobywa 7 bramkę. Wydawałoby się, że od tego momentu goście już się nie podniosą, nic bardziej mylnego. Zdobywają bramkę na 7-3, niestety w tym wypadku pomógł im nasz bramkarz, który ,,wypluł” dośrodkowaną z prawej strony boiska piłkę, a napastnik pewnie umieścił ją w bramce. Od tego momentu rozpoczął się festiwal niewykorzystanych sytuacji przez nasz zespół. Niewykorzystane sytuacje Wojtka, Szymka i Lewego, a także niestrzelony karny przez Kaszuba. Jak w tym meczu nie padła dwucyfrówka, to tylko my sami wiemy?? W przebiegu całego spotkania wielkie słowna uznania należą się naszym obrońcom, bo zarówno wspomniany wcześniej Iwaś, jak i Górka, Damian zagrali świetne zawody. Lecz zdecydowanie wygranymi tego spotkania są młodzi czyli Czarek( fenomenalne zawody na pozycji stopera), jak i młody Hytry, który świetnie zastąpił kontuzjowanego Mańka. Dobrą zmianę dał również nowy nabytek Burzy Radek Wojnowski, który trenował z nami od początku rundy, ale wszelkie formalności z przejściem z Mazowieckiego Związku udało mu się załatwić dopiero 48 h przed rozpoczęciem tego spotkania, a za nami już 7 kolejek. Mecz kończy się rezultatem 7:3, ale najważniejsze są 3 punkty, które były nam bardzo potrzebne.

Za tydzień jedziemy do Starego Olsztyna powalczyć o komplet punktów. Mecz w niedzielę. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to spotkanie. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [567]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Sponsorzy

NASI SPONSORZY

Urząd Gminy Dywity

http://bip.ugdywity.pl/

http://gminadywity.pl/

 

Obecnie nie mamy sponsora strategicznego, jesteśmy na etapie poszukiwań i rozmów. Zapraszamy do szerokiej współpracy, oferując różne formy, nawet zmianę nazwy klubu

 

 

 

 

Reklama

Najbliższe spotkanie

KS WOJCIECHY KS BURZA SRWSIO SŁUPY
KS WOJCIECHY   KS BURZA SRWSIO SŁUPY
2018-10-28, 14:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Buttony

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 10
WKS WAŁPUSZA 07 JESIONOWIEC - GKS DŹWIERZUTY
MKS JEZIORANY - GKS BŁĘKITNI KORONA STARY OLSZTYN KLEWKI
KS BURZA SRWSIO SŁUPY - KS FORTUNA GĄGŁAWKI
KS TEMPO WIPSOWO RAMSOWO - KS LEŚNIK NOWE RAMUKI
GKS SZCZYTNO - GKS GRANICA BEZLEDY
ZRYW JEDWABNO - KS WOJCIECHY

Ostatnie spotkanie

KS LEŚNIK NOWE RAMUKIKS BURZA SRWSIO SŁUPY
KS LEŚNIK NOWE RAMUKI 0:5 KS BURZA SRWSIO SŁUPY
2018-10-14, 15:30:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 9
KS TEMPO WIPSOWO RAMSOWO 4:2 WKS WAŁPUSZA 07 JESIONOWIEC
KS FORTUNA GĄGŁAWKI 6:0 ZRYW JEDWABNO
KS WOJCIECHY 3:2 MKS JEZIORANY
GKS BŁĘKITNI KORONA STARY OLSZTYN KLEWKI 7:1 GKS SZCZYTNO
GKS GRANICA BEZLEDY 3:2 GKS DŹWIERZUTY
KS LEŚNIK NOWE RAMUKI 0:5 KS BURZA SRWSIO SŁUPY

Portal Sołectwa Słupy