KS BURZA SRWSiO SŁUPY - strona oficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 355, wczoraj: 1312
ogółem: 1 309 693

statystyki szczegółowe

Najnowsza galeria

BURZA SŁUPY-BŁĘKITNI STARY OLSZTYN 10-4 (5-1)
Ładowanie...

Statystyki drużyny

Kalendarium

24

06-2018

niedziela

25

06-2018

pon.

26

06-2018

wtorek

27

06-2018

środa

28

06-2018

czwartek

29

06-2018

piątek

30

06-2018

sobota

Aktualności

WYGRANA Z MKS JEZIORANY !!!

  • autor: Ratynol, 2015-10-18 16:57

BURZA SŁUPY - MKS JEZIORANY  5:2

0-1 - 7 min - Piotr Błaszczyk

1-1 - 25 min - Szymon Dubowski, as. Ratyński

2-1 - 30 min - Wojciech Ratyński, as.Dubowski

3-1 - 33 min - Wojciech Ratyński, as.Dubowski

3-2 - 49 min - Adam Błaszczyk

4-2 - 51 min - Wojciech Ratyński, as.Kaszubski

5-2 - 89 min -  Wojciech Ratyński, rzut karny

Przy bardzo nieprzyjemniej pogodzie przyszło nam rywalizować w niedzielne po południe z drużyną spadkowicza z okręgówki MKS Jeziorany. Ponuro, chłodno oraz cały czas padający deszcz nie sprzyjał temu spotkaniu. MKS po ,,strzelaninie’’ jaką urządził sobie w poprzedniej kolejce zdobywając z drużyną Jonkovi 9 bramek, przyjechał do Słup odnieść kolejne zwycięstwo. Burza natomiast od początku rundy grała w kratę, ale ostatnie mecze pokazują, że ustabilizowała formę i chciała odnieść trzecie zwycięstwo z rzędu.

Drużyny od początku spotkania próbowały przyzwyczaić się do warunków pogodowych, piłka przyspieszała na murawie, wiec różne dziwne sytuacje się zdarzały. Jedyny plus taki, że nie grało się jak na betonie, i przy zroszonej murawie łatwiej można było operować piłką. Oczywiście jak to przystało na naszą drużynę w pierwszych minutach już straciliśmy bramkę. Niezdecydowanie w szykach obronnych, piłka zagrana wzdłuż pola karnego, a tam napastnik MKS-u wyprzedza obrońcę i pewnym strzałem w krótki róg pokonuje Arka Lechańskiego. Na szczęście przyzwyczailiśmy się już do tego, że mecze zaczynamy od 0-1 wiec ta bramka nie zrobiła na nas żadnego wrażenia. Dalej graliśmy swoje, operowaliśmy piłką, i z minuty na minutę się rozkręcaliśmy. Dość szybko, bo już około 20 minuty spotkania doprowadzamy do remisu. Piłka ze środka na lewe skrzydło do Wojtka ten wyprzedza obrońcę, wpada w pole karne, wykłada piłkę Messiemu, a ten pewnym strzałem pokonuje bramkarza. Szymek nie będąc dłużnym, odwdzięczył się za asystę, i po otrzymaniu piłki z prawej strony od Mańka, minął zawodnika i prostopadłym podaniem obsłużył Wojtka, a ten strzałem w górny róg bramki wyprowadził Burzę na prowadzenie. Goście nie zdążyli się jeszcze otrząsnąć po dwóch bramkach, a już dostali trzeci cios. Tym razem ładna akcja na skrzydle Hytrego, prostopadła piłka do Szymona, a ten zagrywa tak perfekcyjne wzdłuż pola karnego, że Wojtkowi wystarczyło tylko dołożyć nogę. Mamy 3-1. Od tego momentu gra się wyrównała i również swoje okazje mieli goście, ale na ich nieszczęście bezbłędnie spisywał się Arek. My również jeszcze do przerwy mieliśmy swoje okazje i tu w roli głównej Szymek Dubowski – dwa razy znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, w pierwszym wypadku zamiast strzelać zagrywał do Adasia Wełnickiego, a ten niestety minimalnie minął się z piłką. Drugim razem pojedynek sam na sam wygrał bramkarz MKS-u. Do przerwy wynik nie uległ już zmianę i schodzimy z dwu bramkową zaliczą.

W przerwie pełna mobilizacja, koncentracja i chęć dołożenia 4 bramki by już grało się spokojniej. Niestety znów na początku drugiej połowy w niewytłumaczalny sposób ucieka nam koncentracja. Mocno zagrana prostopadła piłka do napastnika gości, ten mija się z piłką, następnie również nasz  obrońca w nią nie trafia i wydawałoby się, że nasz bramkarz zażegna niebezpieczeństwo. Niestety również i on został zmylony gdy piłka dostała poślizgu przed nim, i w całej sytuacji najlepiej odnalazł się drugi napastnik MKS-u, któremu wystarczyło już tylko umieścić piłkę w pustej bramce. Po strzeleniu kontaktowej bramki, zmobilizowani goście wręcz rzucili się na nas. Ciężko było przetrwać ich napór, ale na szczęście się jakoś udało i to w najlepszy możliwy sposób czyli strzeleniem bramki na 4-2 autorstwa Wojtka Ratyńskiego, który idealnie wykorzystał dośrodkowanie Kaszuba z rzutu wolnego. Wyprzedził obrońców w polu karnym oddał strzał, który jeszcze sparował bramkarz, ale po dobitce był już bez szans. Około 60 minuty spotkania miała miejsce bardzo nieprzyjemna sytuacja na boisku. Faulowany z lewej strony boiska Adrian Pawłowski, został potem kopnięty jeszcze bez piłki. Nie wytrzymał emocji, nerwy puściły i odepchnął piłkarza gości, który następnie się przewrócił. Sędzia nie wahając się pokazał Lewemu od razu czerwoną kartkę. Piłkarz MKS-u za to zagranie otrzymał tylko żółtą kartkę, ale że była już to jego druga kartka w tym meczu to również wyleciał z boiska. Trener musiał rotować ustawieniem, ponieważ po zmianie, po której pojawił się Myszka w miejsce Piastka, Lewy został cofnięty na stopera. Miejsce Lewego zajął Kaszub i jak wspomniał po meczu będzie grał jeszcze do 40;) bo ewidentnie dawał radę na tej pozycji.  W tym momencie na boisku zrobiło się sporo miejsca szczególnie w środku, Wojtek został cofnięty do środka pola, a na szpicy pozostał sam Szymon. Grę 10 na 10 lepiej wykorzystywali goście, który co róż niebezpiecznie atakowali naszą bramkę. Na szczęście nasi obrońcy grali wręcz bezbłędnie. Iwaś pokazał klasę jako środkowy obrońca, jak i Kaszub, Piasek duży plus, Miki w końcu obudził się po przerwie, a i Damian dawał radę mimo lekkiej niedyspozycji. Niestety była sytuacja, w której przysnęliśmy i sytuacji sam na sam fantastycznie obronił Arek. A mógł być to moment, który spowodowałby nerwówkę do końca meczu. Dlatego tym bardziej słowa uznania, że dał rade zatrzymać napastnika w tak dogodnej sytuacji. Wcześniej na boisku pojawili się Dżambek w miejsce Hytrego, młody Hytry w miejsce Damiana i oni także wnieśli sporo ożywienia na prawej stronie, a około 65 min na boisku pojawił się Radek Wojnowski w miejsce Messiego. Goście częściej utrzymywali się przy piłce, ale takie było nasze założenie by czekać, bronić tyłu a z przodu może jeszcze coś wpadnie. I tak też się stało. Jedna z szybkich kontr, lewą stroną pomknął Adaś Wełnicki, wpadł w pole karne a tam cięty przez obrońcę równo trawą przewraca się. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Do karnego o dziwo podszedł Wojtek Ratyński, któremu karnego odstąpił Kaszub. Pewnie wykonana jedenastka i wychodzimy na prowadzenie 5-2. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie, pewnie i zasłużenie wygrywamy to spotkanie.

9 punktów w 3 meczach robi wrażenie, ale nie popadajmy w hurraoptymizm, bo przed nami jeszcze 2 ciężkie mecze z Różnowem i Bisztynkiem. I tam też dobrze by było pokazać się z dobrej strony i miłym akcentem zakończyć rundę. Za tydzień mecz wyjazdowy w Różnowie, niedaleko, więc miejmy nadzieje kibice dopiszą.   


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [576]
 

autor: RencistaM 2015-10-19 22:42:44

Profil RencistaM w Futbolowo Zaprezentowaliście kilka naprawdę fajnych akcji. Mimo fatalnej pogody całkiem dobrze to wyglądało. Szkoda Lewego :/ Szymon świetny mecz!.. ale następnym razem strzelaj na 7 metrze :) Adaś coś nie mógł się wstrzelić, z pewnością odbije sobie w Różnowie. Pozdro


autor: marjan1 2015-10-23 13:58:21

Profil marjan1 w Futbolowo ktoś się orientuje na ile LEWY został zawieszony?


Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Sponsorzy

NASI SPONSORZY

Urząd Gminy Dywity

http://bip.ugdywity.pl/

http://gminadywity.pl/

 

http://abram-beton.pl/

 

Obecnie nie mamy sponsora strategicznego, jesteśmy na etapie poszukiwań i rozmów. Zapraszamy do szerokiej współpracy, oferując różne formy, nawet zmianę nazwy klubu

 

PARTNER TECHNICZNY

 

Reklama

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Buttony

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 23

Ostatnie spotkanie

GKS BŁĘKITNI KORONA STARY OLSZTYN KLEWKIKS BURZA SRWSIO SŁUPY
GKS BŁĘKITNI KORONA STARY OLSZTYN KLEWKI 6:2 KS BURZA SRWSIO SŁUPY
2018-06-17, 14:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 22
KS TEMPO WIPSOWO RAMSOWO 1:4 POLONIA LIDZBARK WARMIŃSKI
GLKS JONKOWO 3:3 KS WOJCIECHY
MKS JEZIORANY 4:1 KS LEŚNIK NOWE RAMUKI
GKS BŁĘKITNI KORONA STARY OLSZTYN KLEWKI 6:2 KS BURZA SRWSIO SŁUPY
ZRYW JEDWABNO 3:0 GLKS WARMIAK ŁUKTA
GKS GIETRZWAŁD/UNIESZEWO 2:9 FC DAJTKI OLSZTYN

Portal Sołectwa Słupy